Nie było mnie i nie było, życie toczy się obok bloga. Bo czasem zasiadam do maszyny (np. 3 fartuchy uszyte ostatnio...), decu, scrapuję rzadziej. Ale czymś chcę się podzielić.
Kolejne święta spędzone pod Rzymem. I obowiązkowy spacer po stolicy Włoch, mieście już tak bardzo przeze mnie kochanym. Rzym jest piękny na święta, cała długa ulica Via del Corso w barwach flagi Włoch, co krok choinki, cudne szopki w kościołach i stragany na Piazza Navona. Jadłam też najpyszniejsze lody w życiu - smak fico caramellato (karmelizowane figi). Pokazałbym jak pięknie udekorowane też "moje" miasteczko, ale w swej głupocie za każdym razem idąc do, hmmm, centrum, zapominałam aparatu :).
Dużo dobrego Wam życzę w Nowym Roku!
(jeśli ktoś tu jeszcze zajrzy w ogóle)
Bądźcie zdrowi, szczęśliwi i kochani ♥♥♥




8 komentarze. Dziękuję :*:
zaglądam ;)
i ja kocham Rzym.. ;)
Zaglądam, z nadzieją na nowe prace, świąt zazdroszczę, ale w sumie nie ważne gdzie, tylko z kim, prawda?
I Tobie Zuziu wszystkiego naj, naj, naj w Nowym Roku !!!
I Tobie wszystkiego dobrego na Nowy Rok :)
samych szczęśliwych chwil w nadchodzącym roku, no i zaglądaj tu częściej :)
Ymmmm marzę o włoskich wakacjach :o)
Wszystkiego dobrego na nowy rok!
ślicznie!!!! cudne święta....
Dużo szczęścia i pomyślności w Nowym Roku życzę!!!
A myślałam o Tobie ostatnio! :D
Częściej się tu pojawiaj! nie ma że boli! :P
Ściskam noworocznie!
Prześlij komentarz