Przed miesiącem na House of Art odbyła się kolejna wymiana. Tym razem temat to "Coś małego". Zostałam dobrana w parę z Mamoon. Nasze coś małego to "etui na kobiece artykuły higieniczne". Umówiłyśmy rozmiar i kolory - 10 cm x 10 cm, ja niebieskości poprosiłam, Mamoon niespodziankę. Swój prezent dostałam bardzo szybko, ja wysłałam trochę później, ale i tak zdążyłyśmy długo przed wyznaczonym czasem. Na pocztę HoA chyba wciąż spływają zdjęcia, bo dziewczyny nie pokazały jeszcze wymianowych tworów.
Etui, które ja zrobiłam wyszło baaardzo kolorowe i poszłam w SŁODKIE klimaty. Chyba mało praktyczne, ale tak mi wyszło i pasowało ;). Wszystko szyte ręcznie, filc w groszki z Hobby Craft UK, reszta PL.
Otrzymane od Mamoon piękne. Podziwiam takie filcowanie, te wtopione nitki... Fantastyczne.
Zdjęcia zrobione przez Mamoon - dziękuję za tę sesję zdjęciową :).
Buziaki, dzięki za wszystkie przemiłe i budujące komentarze, LOWE.












